Myślałaś, że to tandetne? Ten tani gadżet z lat 90. znowu jest hitem!

0
foto: Hong Vo/shutterstock.com

Jako dziecko pewnie nosiłaś je z dumą i porównywałaś z koleżankami, która ma ładniejsze? Ale kiedy trochę podrosłaś, zamieniłaś je na bardziej eleganckie ozdoby i teraz myślisz, że nie założyłabyś ich już za nic w świecie? Zaraz zmienisz zdanie! Duże, materiałowe gumki-frotki z lat 90. to prawdziwy hot trend tego sezonu!

Te duże, aksamitne, pluszowe, materiałowe, z pomponami lub z kokardą – wzbudzały zazdrość koleżanek z podstawówki (jeśli chodziłaś tam w latach 90.). Pamiętasz, jak wiązało się nimi fryzury typu “koński ogon”? Zresztą, nosiły je też nastolatki, a nawet sama Britney Spears, gwiazdy girlsbandów i popularnych seriali. Pora odświeżyć ten trend: kultowe frotki znów wracają do łask.

“Tandetna” moda lat 90. przeżywa ostatnio swój prawdziwy renesans. Miałyśmy już powrót kolorowych makijaży, brokatowych błyszczyków, a nawet ciemnej, grunge’owej konturówki do ust. Teraz pora na wielki come back gumki-frotki, bez której absolutnie nie wyobrażamy sobie tamtej dekady.

Jeśli na wspomnienie tamtych gumek myślisz sobie, że nigdy w życiu nie założyłabyś już czegoś podobnego, już śpieszymy, żeby Cię uspokoić. W ciągu ostatnich dwudziestu lat moda bardzo się zmieniła: zmienił się również wygląd gumek. Dziś są nowocześniejsze, eleganckie, bardziej “współczesne” – na tyle, że z powodzeniem możesz nosić je na co dzień. Będą również ciekawą ozdobą fryzury wieczorowej.

Frotki mają same plusy! Są miękkie, więc nie ściskają i nie ciągną zbyt mocno włosów, a zarazem dosyć dobrze podtrzymują całość fryzury. To również prosty sposób by w kilka sekund odmienić uczesanie. Na lato szczególnie sprawdzą się frotki w stylu boho, najlepiej z wzorzystego materiału. Na wieczór warto sięgnąć po grubą frotkę z miękkiego weluru lub aksamitu, jest naprawdę bardzo glamour!

Trick z gumką: W Rossmanie, a nawet w większości osiedlowych drogerii kupisz popularną, szeroką gumkę, która wygląda jak zrobiona z postrzępionych nitek. Dobierz ją do koloru swoich włosów. Kiedy następnym razem będzie Ci zależało, aby dodać objętości upięciom w koka, wystarczy, że gotową fryzurę otoczysz tą gumką (nie ściskaj!). Już na pierwszy rzut oka Twój kok wyda się dwa razy większy!

Skusicie się na zakup frotki i powrót do przeszłości?