Tęczowe włosy? Trend na #rainbowhair podbija już nie tylko Instagrama!

3
Tęczowa koloryzacja
foto: ginger_polina_bublik/shutterstock.com

Włosy jak u Małej Syrenki? Tęcza ombre? A może burza loków, która przypomina ogniste płomienie? W tym sezonie “normalne” kolory włosów odchodzą do lamusa, bo oto nadchodzi trend na #rainbowhair – włosy we wszystkich kolorach tęczy. Do niedawna widzieliśmy je głównie na Instagramie i blogach – teraz tęczowe włosy zaczynają podbijać polskie ulice!

Jest lato – pora, kiedy na świecie robi się kolorowo i absolutnie nie chcemy pozwolić sobie na nudę. Naturalność na głowie jest passé. W nadchodzącym sezonie warunkiem modnej koloryzacji jest to, by jej odcień nie miał nic wspólnego z naturalnymi kolorami włosów! To, co do niedawna oglądaliśmy jedynie w internecie, dziś coraz częściej gości na ulicach polskich miast.

Tę fryzurę nosi coraz więcej trendsetterek, blogerek i Youtuberek (tęczowe kolory w różnych wersjach możesz zobaczyć na głowie Red Lipstick Monster czy Agnieszki Grzelak). Wcześniej na taką koloryzację mogły sobie pozwolić głównie celebrytki (Nicki Minaj, Christina Aguilera czy Katy Perry) – od niedawna intensywne kolory nie są już tak szokujące i często możemy je zobaczyć również na “zwykłych dziewczynach”.

Nie musisz od razu farbować całych włosów! Ten trend nadaje się również na pasemka lub same końcówki czy grzywkę. Jeśli jednak masz fantazję i odwagę, możesz wyczarować na swojej głowie dosłownie tęczę, która będzie liczyła sobie nawet 7-8 odcieni (na taką koloryzację radzimy wybrać się do profesjonalisty: nie próbuj tego w domu! :)).

Ogromne wrażenie robi również efekt ombre z dobrze dobranych kolorów (np. odcieni błękitu, zieleni, fioletów). Na Instagramie znajdziesz inspiracje dla fryzury Małej Syrenki, a nawet włosy, które przypominają wodorosty, czy… zdjęcie satelitarne kosmosu (#galaxyhair)!

Double tap to show some 💕💖💛 #hairchakra

A post shared by Color | Hair | Colorful (@hairchakra) on

Jak powstają tęczowe włosy?

Jedną z wykorzystywanych przez profesjonalistów technik jest tak zwana technika hand-pressed coloring, czyli farbowanie włosów na szkle. Autorką metody jest kolorystka marki Redken – Chiala Marvici. Jeśli myślisz, że taki efekt z pewnością zawdzięczamy skomplikowanej, czasochłonnej i drogiej metodzie, to mamy dla Ciebie informację, która Cię zadziwi! Otóż cały sposób jest tani, banalnie prosty i nadaje się nawet do samodzielnego wykonania w domu (jeśli się nie boisz!).

Najprościej mówiąc: holograficzny efekt tęczy na włosach możemy otrzymać poprzez nałożenie na szkło akrylowe mieszanki kolorowych farb w określonej kompozycji i w specjalnie dobranych wcześniej odcieniach. Następnie na szklanej płaszczyźnie rozkładamy długie włosy i aplikujemy farbę za pomocą szpatułki, przesuwając szkło w dół.

Całą operację należy powtarzać na różnych sekcjach włosów lub wielokrotnie w tym samym miejscu, aby uzyskać pożądaną intensywność koloru. Technika – nawet jeśli brzmi zawile – jest bardzo szybka i prosta. Pozwala również panować nad intensywnością i rozmieszczeniem barw.

Uważasz, że to dla Ciebie za odważne?

A może nie jesteś pewna, czy w takich kolorach wyglądałabyś dobrze? Wiadomo, ten trend przeznaczony jest raczej dla śmiałych i z pewnością nie każdemu pasuje. Jeśli nie masz przekonania, postaw raczej na jednodniowe spraye koloryzujące i farby typu washout, które zmywają się po około dwóch tygodniach i są całkowicie bezpieczne dla włosów. Spory wybór kolorów znajdziesz w drogeriach.

Skusisz się czy może to dla Ciebie zbyt wiele?

  • Klaudyna

    Piękne, ale obawiam się, że szybko wyjdą z mody 🙂

  • Karola

    Fajne na lato, może jeszcze sobie zrobię, ale jeżeli to tymi zmywalnymi farbami

  • Nela

    Ja wybrałam tylko jeden kolor bo robiłam sobie je sama w domu. Najpierw rozjaśniłam sobie końcówki zwykłą blond farbą. Nie bawiłam się w farby fryzjerskie, bo mieszanie ich jest bardziej skomplikowane. Wole gotowy produkt. Użyłam też specjalnej folii piankowej z lefed, bo chciałam mieć łagodne przejście kolorów. Dopiero ta tak przygotowane włosy zrobiłam różową płukankę, bo zależało mi na delikatnym różu.