Podcinanie długich włosów maszynką – u kogo się sprawdzi?

0
foto: Artem Furman/shutterstock.com

Strzyżenie maszynką kojarzy nam się przede wszystkim z cięciami męskimi i bardzo krótkimi, które trzeba podgalać. Niesłusznie! Długie włosy również mogą być podcinane za pomocą maszynki! I może im to nawet wyjść na dobre. Chcecie wiedzieć jak wygląda podcinanie włosów maszynką i u kogo się sprawdzi?

Przede wszystkim podcinając końcówki za pomocą maszynki, tniemy suche, proste włosy. Jeśli twoje włosy z natury się kręcą, najprawdopodobniej trzeba je będzie wyprostować zanim przejdziemy do cięcia.

foto: Michael Dechev/shutterstock.com
foto: Michael Dechev/shutterstock.com

Plusy podcinania końcówek maszynką

Podcinanie końcówek maszynką sprawdzi się przede wszystkim u osób o prostych lub lekko falowanych włosach. Linia cięcia będzie widoczna i charakterystyczna. Zadowolone z idealnie prostego cięcia będą też posiadaczki cienkich i delikatnych włosów, którym nie służy cieniowanie, a cięcie jak od linijki sprawi, że końcówki nabiorą objętości.

Idealnie proste cięcie przysłuży się też włosom wysokoporowatym i skłonnym do uszkodzeń – o wiele łatwiej jest podciąć zniszczone końcówki, kiedy są równe – wycieniowane włosy o zniszczonych końcówkach to już większe wyzwanie.

Dodatkowo, włosy strzyżone maszynką, która jest o wiele ostrzejsza niż nożyczki, są bezpieczniejsze i mniej narażone na uszkodzenia podczas strzyżenia.

foto: Maaleenn/shutterstock.com
foto: Maaleenn/shutterstock.com

Minusy podcinania końcówek maszynką

Proste cięcie ogranicza skręt włosów, nie sprawdzi się więc u osób, które chcę podkreślić swoje loki lub fale. Dodatkowo w przypadku loków, proste cięcie bez cieniowania może stworzyć efekt “trójkątnej głowy” – cała objętość włosów skumuluje się na dole, a góra stanie się obciążona i przyklapnięta. Grube, gęste włosy często o wiele lepiej układają się gdy są wycieniowane, więc i w ich przypadku strzyżenie od linijki może nie być dobrym pomysłem.

Mimo, że podcinanie końcówek maszynką ma swoje minusy, warto spróbować i przekonać się na własnej głowie. Nie jest to inwazyjny ani drastyczny zabieg, a może okazać się, że ten typ strzyżenia jest dla nas wprost stworzony!