Zachowanie tych matek oburzyło internautów: nie zgadniesz, co zrobiły z włosami swoich dzieci!

0
Farbowanie włosów u dzieci
foto: Africa Studio/shutterstock

Wymyślne fryzury u dzieci, podobnie jak “dorosłe” stylizacje i makijaże, wzbudzają raczej kontrowersje niż podziw. Te matki chciały, aby ich kilkuletnie pociechy wyglądały wyjątkowo. Cel został osiągnięty. My jednak kiwamy głowami z powątpiewaniem: takie coś na dziecięcych włosach to chyba gruba przesada!

Mary Thomaston, doświadczona fryzjerka i stylistka fryzur na co dzień dba o to, by jej kilkuletniej córeczce niczego nie brakowało i stara się spełniać zachcianki małej. Nawet te… hmmm, dosyć kontrowersyjne. Kiedy dziewczynka zaproponowała, że chciałabym mieć włosy niczym jednorożec, jej mama nie tylko się zgodziła, ale wręcz zareagowała na tę propozycję dużym entuzjazmem i ochoczo przeszła od słowa do czynu. Efektami swojej pracy pochwaliła się na Instagramie:

Na zdjęciach możemy podziwiać kilkuletnią Lyrę, której włosy mają idealny, turkusowo-zielony odcień, dzięki czemu dziewczynka przypomina postaci z bajek o wróżkach. Matka poszła zresztą o krok dalej i postanowiła naprawdę zaszaleć. Wygoliła z jednej strony bok głowy dziewczynki, po czym namalowała na tym obszarze wzór fioletowo-żółtego słoneczka.

Sądzicie, że przesadziła?

Takiego zdania są internauci, którzy zareagowali surową krytyką i ostrymi komentarzami pod jej zdjęciem na Instagramie. Chociaż zdjęcie zebrało sporo lajków i pozytywnych opinii, dominowały głosy krytyczne. Użytkownicy Instagrama zarzucili matce, że zniszczyła włosy swojemu dziecku. Intensywne kolory i silne farby do włosów z pewnością nie służą organizmowi dziecka: mogą nawet sporo zaszkodzić albo wywołać silne reakcje uczuleniowe! Internauci nazwali matkę nieodpowiedzialną. Tym bardziej, że taka fryzura raczej nie wzbudzi akceptacji szkolnych nauczycieli dziewczynki!

Matka odpowiedziała na falę hejtu tłumacząc, że spełniła marzenie swojego dziecka, bo chce wychować dziewczynkę na silną i pozbawioną kompleksów osobę, która nie boi się sięgać po swoje marzenia. Matka wyjaśniła również, że jest doświadczoną fryzjerką i doskonale zna się na swojej pracy – z pewnością więc nie zrobiłaby krzywdy swojemu dziecku. Farby, których użyła do niecodziennej stylizacji na głowie dziewczynki były delikatne i nieszkodliwe, a kobieta twierdzi, że doskonale wie, co robi i innym nic do tego.

W ślad za odważną mamą-fryzjerką poszło wiele innych kobiet, które zdecydowały się wyczarować tęczę na głowie swoich pociech. Trzeba przyznać, że dzieci wyglądają uroczo. Mamy jednak wiele wątpliwości, czy takie stylizacje to odpowiedni pomysł dla kilkulatków…

Co sądzisz o tak odważnych fryzurach u dzieci? Czy zgodziłabyś się spełnić kaprys swojej pociechy, gdyby poprosiła o taką fryzurę? Czekamy na Twoją opinię w komentarzu!