Kubeczkowa metoda mycia włosów – wypróbuj ją koniecznie!

0
foto:esp2k/shutterstock.com

Nie ma chyba bardziej oczywistej czynności niż mycie włosów. Czy jest w ogóle możliwe, żeby komuś sprawiało to trudność? Wystarczy woda, szampon i gotowe! A jednak okazuje się, że nawet tak banalna czynność jak mycie włosów może być wykonywana przez nas niepoprawnie i powodować uszkodzenia naszych włosów, ich plątanie się i przesuszanie.

Oczywiste jest, że myjemy włosy po to, aby je oczyścić, a szampon ma pomóc nam pozbyć się zanieczyszczeń. Niewiele z nas jednak zdaje sobie sprawę z tego, że silne środki czyszczące zawarte w szamponach, nie tylko usuwają zanieczyszczenia, ale też mogą naruszać warstwę ochronną włosów i skóry głowy. Na skutek tego nasze włosy mogą być osłabione i podatne na uszkodzenia, a skóra głowy podrażniona. Jak sobie z tym radzić?

Tu właśnie przychodzi nam z pomocą metoda kubeczkowa. Na czym polega?

Metoda ta to nic innego jak stosowanie rozcieńczonego szamponu. Zanim nałożymy szampon na głowę, mieszamy go z wodą w proporcjach 1 łyżka na 70ml wody (jeśli w składzie szamponu widnieje SLS) lub 3 łyżki na 70ml wody (jeśli szampon jest łagodniejszy, bez SLS).

Szampon wlewamy do kubeczka, rozcieńczamy odpowiednią ilością wody i dopiero potem nakładamy na włosy.

Co zyskujemy dzięki stosowaniu tej metody?

Przede wszystkim nasza skóra głowy będzie nam wdzięczna – zmniejszy się ryzyko jej podrażnień i przesuszenia. Szampon będzie rozprowadzany na włosach bardziej równomiernie i łatwiej uzyskamy pianę. Włosy będą mniej podatne na wysuszenie, będą się więc mniej plątać.

Metodę kubeczkową warto stosować szczególnie wtedy, kiedy nasze włosy wymagają codziennego mycia. Oszczędźmy im mocnych wrażeń, a odwdzięczą się nam zdrowym blaskiem.