Farby roślinne – alternatywa dla kobiet w ciąży

0
foto:fotolotos/shutterstock.com

Spór o to, czy kobiety w ciąży mogą farbować włosy trwa od lat. Opinie lekarzy i specjalistów są podzielone a wyniki badań nie dają nam jednoznacznej odpowiedzi. Pewne jest jednak to, że będąc w ciąży powinnyśmy unikać silnie działających składników chemicznych zawartych w farbach fryzjerskich i postawić raczej na naturalną koloryzację. No właśnie, naturalną – czyli jaką? Jakie farby będą w 100% bezpieczne dla przyszłych mam?

1Henna

Henna jest naturalnym barwnikiem roślinnym, który oprócz tego, że nada naszym włosom nową barwę, odżywi je i wzmocni – pomoże w walce z łupieżem, zapobiegnie nadmiernemu wypadaniu i nada piękny blask. Czysta henna pozwala nam uzyskać rudo-brązowy odcień włosów, a dla uzyskania większej różnorodności kolorów miesza się ją z odpowiednimi ziołowymi dodatkami.

2Farby roślinne

Gotowe mieszanki ziół, bazujące na hennie lub innych ziołach posiadających właściwości barwiące. Wzbogacone o składniki pielęgnacyjne, zapewnią nam nie tylko wymarzony kolor, ale też mocne, zdrowe włosy.

3Półnaturalne farby ziołowe

Farby, które możemy kupić w aptece, określane są też jako półnaturalne, ponieważ zawierają domieszki chemicznych składników. W ich składzie nie znajdziemy jednak silnie działającego amoniaku, parabenów, rezorcyny i alkoholu, mają więc o wiele łagodniejsze działanie niż tradycyjne farby i możemy je stosować bez obaw.

4Płukanki

Jeśli nie musimy walczyć z odrostami a nasz kolor włosów wymaga jedynie delikatnej ingerencji, możemy postawić na płukanki. Spłukiwanie włosów ziołowymi naparami nie odmieni naszego koloru w wyraźnym stopniu, ale nada mu określony odcień. I tak blondynki mogą postawić na rozświetlające płukanki z rumianku i miodu, brunetkom natomiast z pomocą może przyjść kawa, orzech włoski i olejek rycynowy. Produkty te pogłębią nasz naturalny kolor włosów i dodadzą im blasku.